Coraz częściej na konferencjach i w kuluarowych dyskusjach przewija się temat Dynamo. Niektórzy kojarzą to narzędzie tylko z nazwy, kolejni znają jego możliwości w teorii, a dla innych jest już niezbędnym narzędziem w codziennej pracy. W tym artykule spróbuję rozłożyć Dynamo na czynniki pierwsze i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Czym tak właściwie jest Dynamo?

Mówiąc krótko – jest to system programowania wizualnego. Co to tak właściwie znaczy? Efektem pracy w środowisku Dynamo są skrypty. Zawierają one pewnego rodzaju instrukcję, w jaki sposób powinny zostać przekształcone informacje bądź elementy naszego BIMowego modelu. Są swojego rodzaju „programem”, z tą różnicą, że do jego stworzenia nie potrzebujemy programisty piszącego setki linijek kodu. Dynamo dostarcza nam bardzo przyjemny interfejs graficzny pozwalający na łączenie ze sobą węzłów o różnorodnej funkcjonalności: od podstawowych funkcji matematycznych po nadpisywanie parametrów elementów modelu.

Czy Dynamo to to samo co makra oraz LISPy?

Można tak powiedzieć. Dynamo w efekcie ma nam zaoszczędzić czas. To co musielibyśmy ręcznie przeklikać, możemy teraz wykonać automatycznie przy pomocy jednego magicznego przycisku. Cała magia, która dzieje się pod spodem ma zaszytą kolejność działań, które wykona za nas. Możemy więc porównać Dynamo do LISPów znanych z AutoCADa czy makr występujących w Excelu jak i Revicie. Co jednak wyróżnia Dynamo na tle innych, to:

  • Znacznie łatwiejsza nauka
  • Brak konieczności programowania
  • Możliwość dzielenia się skryptami online
  • Graficzny interfejs ułatwiający nawigację w skrypcie

Czym są algorytmy?

Skrypt pisany w Dynamo jest algorytmem – instrukcją kolejno wykonywanych czynności. Przeanalizujmy to na bardziej praktycznym przykładzie, przeanalizujmy jak powstaje…

Skrypt: Jajecznica ze szczypiorkiem

Forma tekstowa

  • Rozbij 3 jajka na rozgrzanej patelni
  • Dodaj pieprzu i soli
  • Mieszaj łopatką do momentu ścięcia jajek
  • Umieść jajecznicę na talerzu
  • Dodaj pokrojony szczypiorek

Forma graficzna

Voilà! Algorytm na jajecznicę ze szczypiorkiem gotowy!
Wystarczyło rozłożyć czynność na czynniki pierwsze i zapisać w odpowiedniej formie. Oczywiście moglibyśmy również napisać skrypt na jajecznicę dla całej rodziny, który uwzględniałby liczbę osób i rozbijał odpowiednio większą liczbę jajek i rozkładał je na większej ilości talerzy :)

Z takim skryptem możemy wybrać się do dowolnej kuchni z podstawowym wyposażeniem i liczyć na to że nasza jajecznica zrobi się sama.
Niestety na Dynamo w wersji kuchennej musimy jeszcze chwilę poczekać (choć są już na rynku urządzenia będące jego namiastką), ale mam nadzieję że ta analogia jest dla Ciebie jasna.

Czy Dynamo to tylko geometria?

Jeśli Dynamo znasz głównie z prezentacji bądź materiałów marketingowych, być może kojarzy Ci się z pięknymi wizualizacjami pozwalającymi na projektowanie parametryczne.

Z pewnością jest to wartościowe i efektowne narzędzie, jednak w znacznej części Dynamo skupia się na tym, co w BIMie najważniejsze – informacjach. Niejedna osoba może być zaskoczona, widząc efekty interpretacji danych np. w formie tabelarycznej i przeniesienia ich na parametryczny model.

Do czego możemy to wykorzystać?

Tematyką zajmuję się już blisko 2 lata i ciągle bywam zaskoczony pomysłami na wykorzystanie tej technologii przez światowych ekspertów. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że przy znajomości Dynamo oraz odrobinie programowania: Sky is the limit.

Z pewnością znaczną poprawę efektywności możemy dostrzec w:

  • Automatyzacji powtarzalnych zadań
  • Przetwarzaniu i interpretacji informacji
  • Doborze najefektywniejszego rozwiązania
  • Analizach

Który aspekt zastosowania Dynamo wydaje Ci się najbardziej interesujący? Zostaw wiadomość w komentarzu poniżej, a z pewnością uwzględnię to w kolejnych artykułach.

Napisany przez Adrian Bałazy